W kosmetologii można mieć doświadczenie, świetne opinie klientek i lata praktyki, a mimo to nadal być początkującym w pewnych obszarach.
Dlaczego?
Bo kosmetologia nie stoi w miejscu.
Technologie się zmieniają. Pojawiają się nowe preparaty, nowe urządzenia, nowe metody pracy, nowe publikacje i nowe podejście do terapii skóry. To, co kilka lat temu było nowością, dziś może być standardem. A to, czego jeszcze niedawno nie stosowano, może za chwilę stać się jednym z najważniejszych kierunków rozwoju branży.
Dlatego od 17 lat pracy w beauty mam jedną zasadę:
Nie można przestać się uczyć.
I właśnie dlatego każdego roku uczestniczę w kolejnych szkoleniach, kursach, konferencjach i wydarzeniach branżowych.
Nie dlatego, że brakuje mi doświadczenia.
Właśnie dlatego, że mam doświadczenie i wiem, jak szybko zmienia się kosmetologia.
17 lat doświadczenia nie oznacza, że wiem już wszystko
Kiedy ktoś mówi:
„Pracuję w zawodzie od kilkunastu lat, więc nie muszę już chodzić na szkolenia”,
zapala mi się czerwona lampka.
Doświadczenie jest ogromną wartością.
Ale doświadczenie bez aktualizowania wiedzy może z czasem stać się ograniczeniem.
Przez 17 lat moja praca zmieniła się ogromnie. Zmieniły się technologie, preparaty, sposoby prowadzenia terapii oraz oczekiwania klientek.
Dlatego również ja musiałam się zmieniać.
To, że mam za sobą wiele lat praktyki, nie oznacza, że mogę zatrzymać się w miejscu.
Wręcz przeciwnie.
Im większe doświadczenie, tym większa odpowiedzialność za to, żeby wiedza była aktualna.
Kosmetologia jest dziedziną, która cały czas się rozwija
Jeszcze kilkanaście lat temu wiele zabiegów, które dziś są powszechnie znane, nie było dostępnych w gabinetach kosmetologicznych w takiej formie jak obecnie.
Rozwinęły się między innymi:
- technologie wykorzystujące energię RF,
- radiofrekwencja mikroigłowa,
- zaawansowane terapie regeneracyjne,
- stymulatory tkankowe,
- polinukleotydy,
- egzosomy,
- nowoczesne protokoły terapii łączonych,
- urządzenia wykorzystujące różne rodzaje energii,
- coraz bardziej spersonalizowane podejście do terapii skóry.
To pokazuje, że współczesny kosmetolog nie może opierać swojej wiedzy wyłącznie na tym, czego nauczył się na początku swojej kariery.
Szkolenie nie jest oznaką braku doświadczenia
Czasami spotykam się z przekonaniem, że osoba z dużym doświadczeniem nie powinna już uczestniczyć w szkoleniach.
Uważam dokładnie odwrotnie.
Szkolenie nie oznacza, że czegoś nie umiesz.
Oznacza, że chcesz wiedzieć więcej.
Możesz mieć za sobą tysiące wykonanych zabiegów, a jednocześnie chcieć poznać nową technologię, inny sposób pracy czy nowe możliwości prowadzenia terapii.
Dobry specjalista nie boi się powiedzieć:
„Tego jeszcze nie znam. Chcę się tego nauczyć.”
To nie jest słabość.
To profesjonalizm.
Sama nadal jestem kursantką
To jedna z rzeczy, które bardzo chcę podkreślić.
Mimo 17 lat doświadczenia nadal uczestniczę w szkoleniach.
Szukam specjalistów, od których mogę się czegoś nauczyć.
Jeżdżę na konferencje.
Poznaję nowe technologie.
Analizuję nowe rozwiązania.
Rozmawiam z innymi specjalistami.
Aktualizuję swoją wiedzę.
Dlaczego?
Ponieważ chcę mieć pewność, że wiedza, którą przekazuję moim klientkom i kursantom, jest możliwie aktualna i oparta na rzeczywistej praktyce.
Dobry szkoleniowiec najpierw sam powinien być dobrym uczniem
To dla mnie bardzo ważna zasada.
Nie wyobrażam sobie prowadzenia szkoleń, podczas których przekazywałabym kursantom wiedzę, której sama nie aktualizuję.
Jeżeli oczekuję od osób, które przychodzą do mnie na szkolenia, że będą się rozwijały, sama muszę dawać im przykład.
Dlatego edukacja jest dla mnie procesem ciągłym.
Najpierw uczę się sama, później dzielę się wiedzą z innymi.
Co daje regularne uczestnictwo w szkoleniach?
Przede wszystkim pozwala spojrzeć na swoją pracę z innej perspektywy.
Czasami podczas szkolenia poznaję zupełnie nową metodę.
Innym razem ktoś pokazuje mi rozwiązanie, które pozwala usprawnić coś, co już od dawna wykonuję.
Bywa również tak, że szkolenie utwierdza mnie w przekonaniu, że moja dotychczasowa metoda pracy jest właściwa.
I to również jest bardzo cenna wiedza.
Nie każde szkolenie musi oznaczać całkowitą zmianę sposobu pracy.
Czasami największą wartością jest weryfikacja własnych umiejętności i wiedzy.
Wiedza to nie wszystko. Liczy się umiejętność jej zastosowania
Można przeczytać setki publikacji i obejrzeć dziesiątki materiałów szkoleniowych.
Ale kosmetologia jest zawodem praktycznym.
Dlatego tak ważne jest połączenie:
wiedzy + praktyki + doświadczenia + ciągłego doskonalenia.
Dopiero wtedy można świadomie pracować z klientem.
Samo poznanie nowej technologii nie wystarczy.
Trzeba jeszcze wiedzieć:
- dla kogo jest przeznaczona,
- kiedy można ją zastosować,
- kiedy nie należy jej stosować,
- jak kwalifikować klienta,
- z czym można ją łączyć,
- czego należy unikać,
- jak prowadzić klienta przed i po terapii.
I właśnie tego uczę podczas moich szkoleń indywidualnych.
Nie uczę tylko wykonywania zabiegów
To jedna z najważniejszych rzeczy, które chcę przekazać przyszłym kursantom.
Moim celem nie jest nauczenie Cię jednego schematu.
Chcę, żebyś po szkoleniu potrafiła myśleć jak kosmetolog.
Żebyś umiała spojrzeć na klienta i powiedzieć:
„Ten zabieg będzie odpowiedni”.
Albo:
„W tym przypadku najpierw trzeba poprawić kondycję skóry”.
A czasami:
„Tego zabiegu dzisiaj nie wykonujemy”.
To właśnie jest profesjonalizm.
Dlaczego prowadzę wyłącznie szkolenia indywidualne?
Moje podejście do edukacji jest bardzo podobne do mojego podejścia do klientek.
Nie ma dwóch identycznych osób.
Dlatego w B.Beauty prowadzę wyłącznie szkolenia indywidualne 1:1.
Nie organizuję dużych szkoleń grupowych.
Podczas indywidualnego szkolenia mogę dostosować tempo i sposób przekazywania wiedzy do konkretnej osoby.
Jeżeli kursantka potrzebuje więcej czasu na jeden element – zatrzymujemy się.
Jeżeli ma już doświadczenie – nie tracimy czasu na rzeczy, które doskonale zna.
Jeżeli pojawia się problem – rozwiązujemy go na bieżąco.
To właśnie daje prawdziwa nauka indywidualna.
Czego uczę podczas szkoleń?
Przede wszystkim świadomego podejścia do pracy.
Oczywiście przekazuję wiedzę dotyczącą konkretnej procedury, ale równie ważne są dla mnie:
kwalifikacja klienta, bezpieczeństwo, analiza skóry, dobór terapii, prawidłowa technika oraz postępowanie pozabiegowe.
Chcę, aby kursantka rozumiała, dlaczego wykonuje określone działania.
Nie chcę, żeby po prostu zapamiętała kolejność czynności.
Bo jeśli jutro trafi do niej klientka z inną skórą, innym problemem i innymi oczekiwaniami, musi umieć samodzielnie podjąć decyzję.
Największy błąd? Przekonanie, że jeden kurs wystarczy
To bardzo częsty problem w branży beauty.
Ktoś kończy jeden kurs i uważa, że osiągnął już poziom eksperta.
Tymczasem jedno szkolenie powinno być początkiem, a nie końcem nauki.
Po szkoleniu zaczyna się:
praktyka, obserwacja, analiza efektów, zdobywanie doświadczenia i dalsza edukacja.
Dlatego osobom, które przychodzą do mnie na szkolenia, zawsze powtarzam:
Nie traktuj certyfikatu jako końca drogi. Potraktuj go jako początek kolejnego etapu.
Moja droga również cały czas trwa
Kiedy w 2009 roku zaczynałam swoją działalność, nie wiedziałam jeszcze, dokąd dokładnie zaprowadzi mnie ta droga.
Z czasem kosmetologia stała się nie tylko moim zawodem, ale przede wszystkim pasją.
Dziś mogę powiedzieć, że doświadczenie zdobywane przez lata jest jedną z największych wartości, jakie mogę przekazać dalej.
Ale równie ważna jest dla mnie otwartość na nowe.
Bo doświadczenie mówi:
„To już znam”.
A rozwój mówi:
„Sprawdźmy, czego jeszcze możesz się nauczyć”.
I właśnie tego drugiego podejścia chcę się trzymać.
Z mojego doświadczenia: dobry kosmetolog pozostaje ciekawy
Po 17 latach pracy nadal potrafię zachwycić się nową technologią.
Nadal interesuje mnie, jak można poprawić terapię.
Nadal szukam nowych rozwiązań.
Nadal chcę wiedzieć więcej.
I właśnie dlatego zdecydowałam się również na prowadzenie szkoleń.
Chcę przekazywać dalej nie tylko wiedzę książkową, ale przede wszystkim doświadczenie zdobywane każdego dnia w gabinecie.
Szkolenia kosmetologiczne B.Beauty – wiedza oparta na praktyce
Jeżeli szukasz szkolenia kosmetologicznego, zależy Ci na praktyce i chcesz uczyć się bezpośrednio od osoby aktywnie pracującej w gabinecie, zapraszam na indywidualne szkolenia 1:1 w B.Beauty we Wrocławiu-Leśnicy.
Każde szkolenie prowadzę indywidualnie, dzięki czemu mogę dopasować jego przebieg do poziomu wiedzy, doświadczenia i potrzeb kursantki.
Nie chcę uczyć Cię tylko wykonywania zabiegu.
Chcę nauczyć Cię świadomej pracy z klientem.
Bo właśnie to jest wiedza, która zostaje z Tobą na lata.
Podsumowanie
Dobry kosmetolog nigdy nie kończy nauki.
Możesz mieć 1 rok doświadczenia albo 17 lat. Możesz mieć dziesiątki certyfikatów albo dopiero zaczynać swoją drogę.
Zawsze znajdzie się coś nowego, czego można się nauczyć.
Dlatego regularne szkolenia, konferencje i rozwój zawodowy nie są dodatkiem do pracy kosmetologa.
Są jej nieodłączną częścią.
A dobry szkoleniowiec powinien być jednocześnie dobrym uczniem.
Czy kosmetolog powinien regularnie uczestniczyć w szkoleniach?
Tak. Kosmetologia dynamicznie się rozwija, dlatego regularne aktualizowanie wiedzy i doskonalenie praktycznych umiejętności jest ważną częścią profesjonalnej pracy.
Czy 17 lat doświadczenia oznacza, że nie trzeba już się szkolić?
Wręcz przeciwnie. Duże doświadczenie pozwala lepiej wykorzystać nową wiedzę, ale nie zwalnia z jej aktualizowania.
Dlaczego dobry szkoleniowiec również powinien się szkolić?
Ponieważ trener przekazuje wiedzę innym. Powinien więc dbać o to, aby jego wiedza była aktualna, praktyczna i zgodna z rozwojem branży.
Czy jedno szkolenie kosmetologiczne wystarczy?
Jedno szkolenie może dać podstawy do pracy z konkretną procedurą, ale profesjonalny rozwój kosmetologa jest procesem ciągłym. Praktyka i dalsza edukacja są niezbędne.
Dlaczego szkolenia indywidualne są dobrym rozwiązaniem?
Szkolenie 1:1 pozwala dopasować tempo nauki, poziom trudności i ilość praktyki do konkretnej osoby. Kursant może również na bieżąco zadawać pytania i otrzymywać korektę swojej pracy.
Czy B.Beauty prowadzi szkolenia grupowe?
Nie. W B.Beauty prowadzone są wyłącznie indywidualne szkolenia kosmetologiczne 1:1.
Czego warto oczekiwać od dobrego szkolenia kosmetologicznego?
Przede wszystkim wiedzy praktycznej, nauki prawidłowej kwalifikacji klienta, zasad bezpieczeństwa, właściwej techniki oraz umiejętności świadomego doboru terapii.
Czy rozwój kosmetologa kończy się po zdobyciu certyfikatu?
Nie. Certyfikat potwierdza ukończenie szkolenia, natomiast prawdziwy rozwój zawodowy trwa przez całą karierę.